Westchnienie ulgi
- Anna Bilska

- 26 kwi 2021
- 2 minut(y) czytania

Jednym z najprostszych sposobów zredukowania stresu, poczucia napięcia, dużego dyskomfortu jest westchnienie.
Znane nam sformułowanie typu „westchnął ciężko” nie kojarzy się nam z czymś co może nam przynieść poprawę samopoczucia. Jest raczej w naszej wyobraźni powiązane z ekspresją bycia przeciążonym, przytłoczonym, dużym zmęczeniem… Okazuje się, że westchnienie w takich sytuacjach nie jest przypadkowe, jego rola jest niezwykle ważna.
Mechanizm „westchnienia” jest bardzo głęboko wbudowany w nasz mózg. Tak naprawdę można powiedzieć, że żyjemy dzięki temu, że wzdychamy. Według Jacka Feldmana, profesora neurobiologii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles wzdychamy bez własnej świadomości średnio 12 razy na godzinę. „Westchnienie” jest postrzegane, jako refleks podtrzymujący nasze życie - pomagający nam utrzymać funkcjonowanie naszych płuc. Wymiana tlenowa następuje w 500 milionach pęcherzyków płucnych. Ich powierzchnia całkowita byłaby równa jednej trzeciej kortu tenisowego. Kiedy pęcherzyki płucne się zapadają jedynym sposobem by wypełnić ich tlenem jest „westchnienie”, które polega na dostarczeniu podwójnej ilości zwykłego oddechu (po pierwszym wdechu następuje kolejny wdech, dopiero potem wydech).
W świecie zwierząt regularne wzdychanie jest obecne u innych gatunków. U naczelnych można zaobserwować wzdychanie od 25 do 40 razy na godzinę.
Publikacja Jacka Feldmana i Marka Krasnowa z Uniwersytetu Stanforda w czasopiśmie Nature prezentuje odkrycie obwodów nerwowych „westchnienia” i pokazuje jak określone peptydy powodują uaktywnienie neuronów odpowiedzialnych za „westchnienie”. Odkrycie to może posłużyć opracowaniu leków, które mogą pomóc zarówno osobom, które „wzdychają” za rzadko, jak i za często.
Jack Feldman od wielu lat zajmuje się neurobiologią oddychania. Jako pierwszy zaprezentował na spotkaniu naukowym w Stockholmie w 1979 nowy region w mózgu zarządzający procesem oddychania, któremu rok później nadał nazwę Bötzinger complex (Botzinger pochodzi od nazwy wina, które było serwowane na bankiecie po konferencji). W toku dalszych badań okazało się jednak, że to sąsiadujący obszar jest głównym silnikiem rytmu oddychania pre-Bötzinger complex.
Następnym razem, kiedy poczujemy silne napięcie, stres spróbujmy świadomie westchnąć, by dostarczyć płucom niezbędnego tlenu i poczuć ulgę.
Na wideo na swoim kanale youtube prof. Andrew Huberman z Uniwersytetu Stanforda prezentuje jak właściwie wykonać takie westchnienie.
Źródła: - A circuit to sigh for https://www.nature.com/articles/nrn.2016.30
- A sigh's not just a sigh - it's a fundamental life-sustaining reflex https://www.theguardian.com/science/2016/feb/08/a-sighs-not-just-a-sigh-its-a-fundamental-life-sustaining-reflex
- Botzinger complex - wikipedia https://en.wikipedia.org/wiki/Botzinger_complex
- How the brain’s sighing reflex was name https://www.bbc.co.uk/sounds/play/p03j049b
- Scientists locate part of the brain where sighs are made
- UCLA and Stanford researchers pinpoint origin of sighing reflex in the brain
- What’s so inspiring about respiration? https://newsroom.ucla.edu/stories/neuroscientist-jack-feldman-will-explain-why-breathing-matters-at-uclas-125th-faculty-research-lecture





Komentarze